Site Loader

Cześć, mam na imię Ewa i jestem prawnikiem. Jak głosi stare akademickie porzekadło Po czym można poznać prawnika? Po niczym, na pewno sam Ci to powie i to już w pierwszym zdaniu. Ten nieco prześmiewczy wstęp, drogi Czytelniku, ujawnił jednak trzy bardzo ważne kwestie, które chciałabym żebyś wiedział już od początku lektury tego bloga.

  1. Przedstawiłam się, przybijam Ci wirtualną piątkę i skoro już się znamy… to możemy sobie mówić po imieniu :).
  2. Jestem prawnikiem, a to oznacza, że co do zasady posiadam rzetelną wiedzę i wiem o czym piszę. Jeśli jakiś pogląd jest sporny, wyraźnie to zaznaczam. Wyraźnie zaznaczam również swoje opinie. Lubię dyskutować! Nie bój się wyrażać więc swoich opinii, do każdej postaram się odnieść.
  3. Mam poczucie humoru! Chciałabym Ci drogi Czytelniku, przybliżać zagadnienia związane z prawem i designem w przystępny i łatwy do zrozumienia, nawet dla laika, sposób.

Jeśli jeszcze się nie zraziłeś, a chciałbyś dowiedzieć się o mnie czegoś więcej, zapraszam do zakładki O mnie, tam opowiem Ci skąd wziął się u mnie pomysł na tego bloga, a także gdzie można mnie „podglądać” i co robię w wolnym czasie.

Prawo i Design

Skoro dobrnąłeś do tego momentu, zastanawiasz się pewnie gdzie właściwie jest wspólny mianownik dla prawa i designu? Czy w ogóle te dziedziny coś łączy? Zapewniam Cię, że tak i zapraszam do dalszej lektury.

Na początek trochę definicji i historii, zanim się skrzywisz i wyjdziesz stąd z niechęcią wciskając czerwony krzyżyk, poczekaj chwilę i daj mi szansę na wyjaśnienia. 

Historia

Słowo design pochodzi od (a jakże by inaczej) łacińskiego słowa designare, czyli wyznaczać, mianować. Z włoskiego słowo disegno oznacza wzór, rysunek. Z angielskiego design to po prostu wzór. W Polsce słowo design w związku z projektowaniem i wzornictwem stosowane jest od dosyć niedawna, bowiem dopiero od końca XX wieku. Według Międzynarodowej Rady Stowarzyszeń Wzornictwa Przemysłowego design to „działalność twórcza mająca na celu określenie wieloaspektowych cech przedmiotów, procesów i usług”.

Upraszczając i przekładając z polskiego „na nasze” można stwierdzić, że termin design to taki niekończący się worek. Pamiętacie może tę scenę z siódmej części Harrego Pottera, w której przed wyprawą w poszukiwaniu horkruksów Hermiona Granger bierze ze sobą maleńką torbę, w której zmieściła namiot, książki, ubrania i całą resztę dobytku bohaterów? Design to właśnie taka torebka bez dna, w której możemy zmieścić takie dziedziny jak wzornictwo, przemysł, architektura, czy też moda.

W trakcie przygotowań do pisania tego artykułu, zastanawiałam się jak to z tym designem w Polsce właściwie było? Parafrazując stare polskie porzekadło, Polacy nie gęsi i też swój design mają. Dokładnie od 1913 roku, kiedy to w Krakowie zostało utworzone stowarzyszenie Warsztaty Krakowskie. Zajmowano się w nim projektowaniem mebli, galanterii skórzanej, tkanin, zabawkarstwem jak również introligatorstwem. Należały do niego takie sławy jak Józef Czajkowski czy też Zofia i Karol Stryjeńscy.

A co było potem? Potem już poszło. Jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać szkoły, wydziały czy stowarzyszenia zajmujące się projektowaniem… i tak dzieje się po dziś dzień.

Dlaczego warto?

Za końcowym produktem, wzorem, budowlą czy też projektem stoi bardzo często cała rzesza ludzi. Między innymi również prawników. To właśnie my pomagamy tworzyć umowy, dzięki którym Ty drogi Twórco możesz spać spokojnie wiedząc, że Twoje prawa są należycie chronione. To właśnie prawnicy pomagają rejestrować znaki, zgłaszać wzory przemysłowe, dbać o Twoje interesy z kontrahentami i rozwiązywać potencjalne spory na tym tle.

Właśnie o tym przeczytasz odwiedzając niniejszego bloga. Jak chronić design, z jakimi potencjalnymi problemami na tle prawnym będziesz musiał się zmierzyć i jak możesz z nimi walczyć.  

Design to najcenniejsza rzecz, którą posiadasz. Warto więc o nią zadbać.

Post Author: Ewa Stawecka

Nazywam się Ewa Stawecka i jestem prawnikiem. Od 2017 roku jestem członkiem Okręgowej Rady Adwokackiej w Krakowie. Z prawem związana jestem już od ponad 8 lat.

O prawie dla kreatywnych staram się mówić w przystępny i ciekawy sposób.

Zapraszam do komentowania!